Nie wiem czy to przekąska, czy danie główne, ale po zupie cebulowej i tak to ledwo wcisnęliśmy na drugie.
Składniki na 4 porcje:
- 4 małe (wielkości drobnej, kobiecej pięści) papryki czerwone - należy wybrać w miarę szerokie i takie, żeby miały ogonek do przykrywki
- mięso mielone - około 30 dag (ja użyłam łopatki wieprzowej)
- 2 małe pomidory
- 1 mała cebulka
- pieczarki, na oko - ja użyłam około 10 sztuk, ale małych
- czosnek (użyłam jednego ząbka)
- kilka listków świeżej bazylii
- masło
- przyprawy różne, trochę się wycfaniam i do mięsa mielonego dodaję gotową mieszankę przypraw do mielonych
- żółty ser
- mozarella, ale można ją zastąpić zwykłym żółtym serem
- oliwa/olej
1. Najpierw smażymy mięso na oliwie z dodatkiem przypraw. Po usmażeniu przekładamy do miski.
2. następnie smażymy pokrojone w kosteczkę pieczarki i cebulę na masełku. Po podsmażeniu dodajemy do miseczki z mięsem.
3. ścieramy żółty ser i również łączymy z pozostałymi składnikami.
4. Do miseczki dodajemy pokrojoną drobno świeżą bazylię oraz pomidory pokrojone na drobne kawałki, wraz z miąższem (nie muszą być wydrążone).
5. Czosnek przepuszczamy przez praskę i wrzucamy do miseczki
6. dodajemy przyprawy według upodobań.
7. Cały farsz mieszamy.
8. Odcinamy kapturki paprykom (ale nie wyrzucamy ich), tak powiedzmy około 1,5 centymetra od nasady i wydrążamy pestki oraz to coś, co jest w środku, co utrudnia faszerowanie.
9. Następnie faszerujemy papryki przygotowanym farszem.
10. na wierz farszu układamy plasterek mozzarelli (lub plaster żółtego sera) i przykrywamy kapturkiem. Wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy. W związku z tym, że farsz nie jest surowy, nie musi się długo piec, powiedzmy 15 minut w temperaturze ok. 190 stopni. Jak skórka zacznie się marszczyć (coś jak na zdjęciu) wyciągamy i wcinamy.
Nie wiem szczerze z czym to podać, może jakieś sugestie, u mnie zawsze się to jadło bez dodatków. Jak widzicie ogonek mi się urwał i nie wygląda to już tak estetycznie, aczkolwiek w smaku papryka jest bardzo dobra.
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz