Czas: około 1,5h (przygotowanie ciasta + ok. 15 min. wyrastanie + ok. 50 min. pieczenie)
Składniki:
- 25 g świeżych drożdży
- 300 ml letniej wody (nie gorącej, żeby nie zabić drożdży)
- 3/4 łyżeczki cukru
- 500 g mąki pszennej typ 650 lub 500
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
- 2-3 ząbki czosnku
- 1 niepełna łyżka oliwy z oliwek
1. Drożdże wraz z cukrem dokładnie wymieszać w letniej wodzie, dodać 1 łyżkę mąki. Odstawić aż drożdże się rozpuszczą.
2. W misce wymieszać mąkę, sól oraz zioła i zanim doleję mieszankę drożdżową, najpierw wciskam do niej czosnek przeciśnięty przez praskę, mieszam i wtedy wlewam do miski z suchymi składnikami. Mieszam i dodaję oliwę, po czym wyrabiam na gładkie, elastyczne i sprężyste ciasto. Jeśli trzeba, dodaję odrobinę wody- ciasto powinno być miękkie, ale nie klejące. Wyrobione ciasto formuję w kulę i zostawiam do wyrośnięcia –w misce pod przykryciem, na około 20-30min.
3. Kiedy ciasto zwiększyło już objętość i jest bardziej pulchne, wyjmuję je z miski i delikatnie zagniatam formując bochenek, napinając przyszłą skórkę chleba poprzez trzykrotne złożenie ciasta na 3 części i nadanie mu ostatecznego kształtu dłońmi (tak jak na zdjęciu).
4. Nagrzewam piekarnik do 50 st. C wraz z blaszką. Nagrzaną już blaszkę wyjmuję i układam na niej uformowany już bochenek, który nacinam nożem, spryskuję wodą i posypuję delikatnie mąką, po czym wstawiam do nagrzanego do 50 st. C piekarnika na 15 minut. W ten sposób wyrasta. Następnie, zwiększam grzanie do 200 st. C i piekę przez ok. 50-55 minut aż chlebek ładnie zbrązowieje :)
5. Gotowy bochenek wyjmuję z piekarnika i przekładam na ruszt do wystygnięcia, by spód chlebka również miał dostęp powietrza. Kroję dopiero, gdy całkowicie wystygnie - nie wcześniej niż po minimum 30 minutach.
Im bardziej przestygnie, tym łatwiej będzie się kroić i środek będzie się ładniej prezentował.
Chlebuś jest PYCHA nawet z samym masełkiem! :)
Smacznego :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz